Znowu zmieniłem styl

Znowu zmieniłem styl pisania, jest mniej korwinowy, bardziej infantylny i toporniejszy. Dominuje nadmiar: że, iż, To, do, Bo. Które we mowie potocznej zamieniły by się na: yy… , ee… , ii… , no…

Ale nie jest tragicznie, wszystko daje się odczytać.

Odczuwam naprawdę wielką ulgę. Nareszcie mój styl, jest znów moim stylem, a nie stylem cudzym. Nareszcie, nareszcie, nareszcie !!!

Reklamy