Byle co

Nadrabiam zaległości.
Okazuje się, że są całkiem spore: http://www.wykop.pl/ramka/1018025/indie-zgodzily-sie-placic-zlotem-za-iranska-rope/

Nie wiem czy warto to komentować. W zasadzie nie chce mi się. Cała informacja zawiera się we tytule tamtego artykułu. Więc po co nawet wklejać to jako link.

Natomiast o istocie problemu nie chcę też pisać. Napiszę tylko, że zimno jest na dworze. Chociaż nie tak zimno jak kilka dni temu. Za to, śniegu więcej. Chciałbym żeby się nie stopił. Bo wtedy woda przesiąka przez buty i idzie się po mazi śnieżno-błotnej bardzo nieprzyjemnie.

———————————————

Zmieniając temat – szykuję nowy projekt związany z moimi zainteresowaniami. Podejrzewam, że efekt końcowy będzie infantylny. Ale nie zniechęcam się. Gdyż mam jeszcze sporo czasu do rozpoczęcia projektu – I sporo czasu na zakończenie. W dodatku nie podgryzie on w ogóle moich finansów. Najwyżej czas zmarnuję w ten, a nie w jakiś inny sposób. Tak więc grozi mi tylko infantylność i związane z nim zażenowanie. Nic więcej.

———————————————

Oglądam statystyki mojego bloga. Ze brakiem aprobaty obserwuję brak odwiedzin. Pewnie tak ma być, w końcu prawie nie promowałem tego miejsca. (Tak, ze dwa razy go podlinkowałem!) Jakoś nie ma tu rzeczy które warto by promować. W ten sposób koło się zamyka. Oczywiście kusi, kusi mieć jakieś zbiegowisko. Ale, ani to łatwe do zrobienia, ani potrzebne.

Na blogu będą się pojawiać kosmetyczne zmiany. Jestem w trakcie zmiany podziału artykułów na działy – dokładniej w trakcie wymyślania jakiegoś nowego podziału, po usunięciu poprzedniego. Obecnie jest podział tymczasowy, o uproszczonej strukturze. Dokładniej mówiąc, zostawiłem tylko jedną kategorię w której mieści się wszystko. Ach jakie te technologie informatyczne są skomplikowane. Będą kolejne zmiany. Prawdopodobnie wprowadzę logotyp. Normalnie szał!

Natomiast treść też ulegnie kosmetycznym zmianą (ale nie archiwalna). Blog będzie bardziej moim dziennikiem niż innymi rzeczami – jak to było wcześniej. Nadal będzie też tubą narzekacza, tego nie zmieniam. Bo trzeba czasem ponarzekać.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s